Za nami kolejna edycja „Zakręconej Marzanny”. Zobacz naszą wyjątkową relację z tego wydarzenia, które łączy sport z tradycją, oraz fotorelację pełną uśmiechów i emocji.

Najpierw biegali, a później definitywnie rozprawili się z zimą. Za nami kolejna edycja sportowej imprezy "Zakręcona Marzanna". Na placu festynowym tuż przy Odrze w Głogowie można było kibicować zarówno dorosłym, jak i najmłodszym uczestnikom. Sportowa rywalizacja była jednak tylko drobną częścią tego radosnego wydarzenia – nie zabrakło wspaniałej muzyki, uśmiechu oraz rodzinnej, sielskiej atmosfery.
W biegu głównym na trasie pojawiło się 80 dzielnych, dorosłych zawodników. Później przyszedł czas na prawdziwe, gorące emocje, kiedy wystartowało z niebywałym impetem niemal 300 dzieci – od bardzo ciekawych i radosnych maluchów ze żłobków oraz przedszkoli aż po walecznych, zdeterminowanych uczniów starszych klas szkół podstawowych. Widok biegających dzieci to sama przyjemność.
"Widać gołym okiem, że młodzi się czasami bardzo denerwują. Błyskawicznie chcą wyrwać się do startu i biec po torze. Widać było, z jaką zaciętością wszyscy podchodzą do tej zabawy" – mówił pan Wojtek, dopingujący z boku swojego dzielnego syna Maćka.
Prawdziwą i huczną kulminacją tej imprezy było jednak, jak to działo się za dawnych, słowiańskich lat, tradycyjne topienie i palenie potężnej marzanny. Wspaniałe, wykonane pieczołowicie przez zaangażowane dzieci oraz ich rodziców kukły, przygotowane m.in. przez głogowskie zespoły, przedszkola i szkoły, zostały uroczyście oraz bardzo sprawnie podpalone przez dzielnych i wyszkolonych strażaków z OSP Chociemyśl. Gdy było już jasne i pewne w stu procentach, że uciążliwa zima została w tym roku definitywnie przepędzona z naszego regionu, odważni strażacy natychmiast przystąpili do widowiskowego do ostatniej iskry gaszenia ognia.
Oczywiście nikt nie wyszedł od nas głodny! Po trudach radosnego pokonywania trasy i symbolicznych momentach na niemalże każdego zgromadzonego uczestnika czekała pyszna i niesamowicie rozgrzewająca ciało cieplutka zupa dyniowa. Oby ten rok obdarowywał nas tylko tak wspaniałą aurą i gorącą atmosferą. Z kolei po ustępującej zimie – powtarzali sami zgromadzeni – zostaną nam już tylko miłe i świetne wspomnienia w kąciku głowy.
"Zakręcona Marzanna" z roku na rok rewelacyjnie łączy elementy sportu z cenną rodzimą tradycją, przy czym bardzo aktywnie aktywizuje mnóstwo świetnych mieszkańców – dla każdej pokonanej trasy, wspaniałego powitania tej słonecznej wiosny! Ostatecznie ruch na otwartym świeżym powietrzu to fenomenalana dawka pozytywności i potężna dawka endorfin na nadejście ożywczego, wiosennego nowego sezonu!
Więcej informacji oraz galerię z karuzelą podglądowych zdjęć znajdziesz wprost na stronie wydarzenia "Zakręcona Marzanna 2026" - nie możecie tego przegapić. Serdecznie wszystkim raz jeszcze dziękujemy!